DRUKUJ

SKŁADNIKI

  • 750 g mąki pszennej
  • 15 g proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka zmielonego imbiru *** ja zazwyczaj daje 2x więcej wszystkich przypraw
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki goździków
  • 1/2 łyżeczki cynamonu
  • 225 g masła
  • 235 ml melasy
  • 180 g brązowego cukru
  • 120 ml wody
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego moim zdaniem można pominąć

SPOSÓB PRZYRZĄDZANIA

  1. Wszystkie suche składniki, tj. mąkę, proszek do pieczenia, przyprawy - wymieszać ze sobą i odłożyć na bok.

    *** jeśli chcecie, by ciasto było ciemne, do suchych składników należy dodać 1 łyżkę kakao.

  2. Pozostałe składniki (oprócz jajka!!!) przelać do garnka i cały czas mieszając podgrzewać, aż do roztopienia się masła i cukru. 

  3. Wszystko, to znaczy suche i mokre składniki, wymieszać ze sobą.

    Następnie dodać jajko i dobrze wymieszać (najlepiej ręką).

    Gdy uzyskamy jednolitą, klejącą się masę,  z ciasta uformować kulę, zawinąć w folię, spłaszczyć i włożyć do lodówki na 3 godziny. 

    ***to normalne, że ciasto się klei. Nie dodawajcie jednak mąki. Masa stwardnieje w lodówce i nie będzie problemów z walkowaniem!

  4. Ciasto cienko rozwałkować (będzie 2x grubsze po upieczeniu), wycinać piernikowe ludziki, kłaść na wyłożoną papierem do pieczenia blachę i piec w temperaturze 175 - 180 ºC przez 7 - 12 minut, (długość pieczenia zależy od wielkości foremki).

*** ludziki po wyciągnięciu z piekarnika będą mięciutkie. Po chwili jednak stwardnieją i wtedy:

jeszcze przed lukrowaniem, należy ułożyć je na kratce i przetrzymywać w pokoju o wysokiej wilgotności. Jeśli nie masz takiego pomieszczenia, schowaj pierniczki do szczelnej puszki z kawałkami obranych jabłek. Ciastka będą chłonęł wilgoć z owoców. Jabłka wymieniaj jednak co parę dni, by nie zaczęły pleśnieć. Moje pierniczki miękną po 3-4 dniach.